Czytanie blogów oraz książek

 

Często mówi się o kryzysie czytelnictwa w Polsce, jak również o tym, iż statystycznie na jednego obywatela naszego kraju przypada jedynie pół przeczytanej książki rocznie! Prognozy dla publikacji papierowych zdecydowanie nie są obiecujące, a raczej głoszą, iż mogą one zniknąć zupełnie na rzecz publikacji w formie elektronicznej, które są o wiele bardziej opłacalne, dostępne i robią się coraz popularniejsze.

Istnieje jednak pewna grupa osób, która będzie bronić książek do ostatku swoich sił, grupa, która ratuje sytuację, jeśli chodzi o poziom czytelnictwa wśród Polaków. I to właśnie oni przekonują, że czytanie to nie jest strata czasu, zabicie nudy, ale wzbogacenie swojej codzienności o nowe doznania i przeżycia, bez których owa codzienność byłaby szara i ponura. Dlatego też receptą na to, by zanurzyć się w lekturę z pełną uwagą i skupieniem jest wybranie sobie odpowiedniej pory, pozycji i wygodnego miejsca np. w domu, by oddać się temu całkowicie. Większość osób preferuje robić to pod wieczór, pod koniec uciążliwego dnia, kiedy organizm domaga się rozrywki, która zarazem zapewni mu odpowiednie drogi do wyciszenia wewnętrznego.

Książki mają bez wątpienia tę wartość, że można wziąć je do ręki, powąchać je, poczuć namacalnie, natomiast jeśli ktoś jest na tyle leniwy, by wybrać się do księgarni (co wiąże się również z dodatkowymi kosztami, na które nie zawsze każdego stać) lub chociaż do biblioteki, nie musi od razu rezygnować z jakiegokolwiek czytania. Wielką popularnością cieszą się ostatnio internetowe blogi, które można założyć w mgnieniu oka, za darmo, a czyni to coraz więcej nie tylko przeciętnych obywateli, ale także znanych celebrytów, polityków, aktorów, piosenkarzy, pisarzy etc. Blogi mogą mieć różną formę i przeznaczenie – jako literatura piękna (kiedy publikowane są np. opowiadania, wiersze), zbiór recenzji i streszczeń, komentarzy na temat bieżących spraw lub po prostu jako prywatny pamiętnik osoby prowadzącej witrynę. Blogi zyskały ogromną popularność, ponieważ powoli otrzymują one status źródeł opiniotwórczych – oczywiście nie w tym samym stopniu co gazety codzienne i kolorowe magazyny, ale przez to, że są dużo bardziej powszechne i dostępne – cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród internautów.